Tydzień na diecie wegańskiej – podsumowanie

Właśnie dzisiaj minęło moje mini wyzwanie – tydzień bez mięsa, ryb, nabiału i jaj. Podzielę się moimi odczuciami dotyczącymi diety wegańskiej w praktyce.

Jadłospis, który stosowałam znajdziecie tutaj. Jeśli do tej pory nie daliście się przekonać, to może jednak tym razem go pobierzecie i zrobicie kilka dań, dokonałam w nim kilku drobnych poprawek.

Układałam już roślinne jadłospisy dla podopiecznych, a teraz sama przekonałam się, że dieta wegańska może być baardzo smaczna, zróżnicowana, ciekawa i prosta w przygotowaniu i oczywiście nie je się na niej samej sałaty..z czym kojarzy się nadal wielu osobom 😉

Przykładowe posiłki:

Tofucznica
Sałatka grecka z grzankami
Kanapki z pastą ze słonecznika

Placuszki bananowe
Cukinia faszerowana warzywami i kaszą jaglaną

Bardzo zasmakowała mi tofucznica – zamiennik jajecznicy na diecie wegańskiej, myślałam, że mi nie posmakuje..a jednak:) Na stałe w moim jadłospisie zagości na pewno również pasta ze słonecznika czy z zielonego groszku, wegańskie bardzo szybkie do wykonania placuszki, standardowo kanapki z hummusem i warzywami oraz owsiane koktajle..aa i śmietanka ze słonecznika zastępująca śmietanę.. spróbujcie koniecznie 😀

Jestem zaskoczona, że bezproblemowo przestawiłam się na inny model żywienia, wykluczający tak wiele grup produktów, które jadłam na co dzień. Bardzo dużą rolę odgrywa nasza psychika i podejście do tematu. Być może było to dla mnie proste, bo wiedziałam, że będzie trwać tylko tydzień albo nie odczuwałam w swojej diecie braku produktów pochodzenia zwierzęcego, bo to co jadłam było po prostu smacznym i godnym zamiennikiem tradycyjnego jedzenia. Po wszystkich posiłkach czułam się lekko. Dietę wegańską oceniam bardzo na plus.

Czy przestrzegałam jadłospisu w 100%?

Nie stosowałam się do jadłospisu dzień po dniu, wymieniałam sobie posiłki tak aby było mi wygodniej w ich przygotowaniu, dopasowując je do ilości czasu jaki mogłam sobie na nie przeznaczyć. Układam diety tak, aby posiłki można było sobie dowolnie wymieniać między dniami, jadłospis jest elastyczny i dostosowujemy JEGO do SIEBIE a nie NAS do NIEGO. Sztywne zasady, a tym bardziej nakazy i zakazy są pierwszym krokiem do szybkiej utraty motywacji, rezygnacji z diety i wejściem w szeroko rozumiane zaburzenia odżywiania, najczęściej w kompulsywne objadanie się.

Przyznam się, że raz zgrzeszyłam kawałkiem tiramisu, którym zostałam poczęstowana przez świętującą urodziny koleżankę. Był to mój pierwszy dzień na diecie wegańskiej, w pozostałe dni trzymałam dietę roślinną w 100%, ale właśnie w ten pierwszy dzień stwierdziłam, że takie ograniczenia nie mają dla mnie sensu. Nie przeszłam na tą dietę ze względu na kwestie religijne, moralne lub inne więc nie widziałam powodu dla którego nie mogłabym zjeść kawałka zwykłego ciasta. Dlatego na co dzień na pewno zacznę jeść więcej posiłków roślinnych, ale nie przejdę na stałe na weganizm. Bardziej smakują mi obiady mięsne lub rybne, np. kaszotto z kaszą jaglaną i fasolką w ogóle mi nie zasmakowało. Większość przepisów przygotowywałam pierwszy raz dlatego nie wiedziałam czego się spodziewać.

Dieta wegańska = zdrowa dieta?

Chciałabym poruszyć krótko ten temat. Pierwsze skojarzenia z dietą wegańską to roślinne posiłki a więc i samo zdrowie. Dieta ta jest zdrowa, gdy opiera się na pewnych zasadach: gdy łączymy produkty zawierające białko tak aby było dla nas pełnowartościowe, gdy spożywamy dużo warzyw i owoców aby dostarczyć niezbędnych witamin i składników mineralnych, np. żelaza, które z produktów roślinnych gorzej się wchłania niż z produktów pochodzenia zwierzęcego, dlatego normy na żelazo dla wegan są wyższe niż dla wszystkożerców, konieczna jest również suplementacja wit. B12 oraz gdy unikamy żywności wysoko-przetworzonej. Cukier, gotowe mieszanki przypraw, część gotowych posiłków dostępnych na sklepowych półkach np. zupy błyskawiczne czy chociażby frytki nawet te smażone na głębokim tłuszczu są również wegańskie, a jednak niezdrowe. Więcej na temat zasad diety wegańskiej znajdziecie tutaj. Większość wegan ma pojęcie na temat diety, którą stosują i rzeczywiście ta dieta jest u nich pełnowartościowa i zdrowa, ale warto pamiętać, że można być na diecie wegańskiej i jednocześnie odżywiać się niezdrowo oraz np. przytyć. Dieta wegańska nie jest równoznaczna z dietą odchudzającą. Badania przedstawiają, że weganie są szczuplejsi niż ich rówieśnicy na diecie tradycyjnej, ale nie wyklucza to możliwości bycia otyłym weganinem.

Podsumowując

Dieta wegańska może być naprawdę bardzo smaczna, różnorodna, ciekawa i łatwa, a przy tym oczywiście zdrowa (jeśli jest prawidłowo zbilansowana). Czułam się na niej lekko i nie brakowało mi przez ten okres żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego – co również mnie trochę zdziwiło 😉 Nie odczuwam jednak potrzeby rezygnacji z tak wielu grup produktów, ale na pewno będę starać się aby moje śniadania i kolacje częściej były tylko roślinne, a obiady pozostawię mieszane. A jak to wyglądało u Was, co sądzicie o diecie wegańskiej? Czy przygotowaliście jakieś posiłki z jadłospisu? Jeśli nie, mam nadzieję, że powyższe zdjęcia Was do tego zachęcą 🙂

Dodaj komentarz